2009-11-30
Mariusz Przybylski po raz kolejny pokazał modę męską w najlepszym wydaniu. Eleganckie, proste fasony, idealne wykonanie i wysokiej jakości materiały to cechy charakterystyczne najnowszej kolekcji, którą projektant przygotowywał przez kilka ostatnich miesięcy. Nie obyło się bez ekstrawaganckich akcentów w postaci krótkich spodni czy licznych zakładek - to zamierzone, sportowe elementy, podobnie jak zegarki Edox, które idealnie harmonizowały z kolekcją.
Wiodące kolory to czerń i biel, choć nie zabrakło także wyjątków, czyli czerwonego garnituru oraz błyszczących spodni damskich. Tym razem bowiem Mariusz Przybylski przygotował też propozycje dla pań. Elegancja przeplatana ze sportowym lookiem wymagała odpowiedniego miejsca na pokaz.... przestronne wnętrza hali sportowej "Warszawianka" spełniły tę rolę znakomicie!
"Inspiracją do tej kolekcji była dla mnie książka Virginii Woolf >Orlando<. Tak jak Orlando raz jest kobietą raz mężczyzną, tak chciałbym, by kolekcja była nie do końca określona, a przede wszystkim, aby nie była odniesieniem do żadnej kultury, żadnego stylu czy wydarzenia historycznego, lecz by była nowoczesna" - opowiadał Mariusz Przybylski.
Licznie zgromadzonym gościom bardzo podobał się pokaz. Pochlebnie wyraził się o nim m.in. Krzysztof Ibisz, który tego wieczoru miał na sobie oczywiście garnitur z najnowszej kolekcji Przybylskiego. "Idealnie dopasowane, eleganckie i bardzo wygodne" - chwalił ubrania Ibisz.
Również panie były pod wrażeniem pokazu. "Fenomenalne! Gdyby wszyscy mężczyźni ubierali się u Mariusza Przybylskiego, wyglądaliby świetnie. Mariusz jest przede wszystkim projektantem mody męskiej, a tu tyle propozycji dla kobiet!" - zachwycała się Katarzyna Figura.
Wśród wielbicieli talentu Mariusza Przybylskiego wypatrzyliśmy także m.in.: Sebastiana Karpiela-Bułeckę, Cezarego Żaka z żoną Katarzyną, Tamarę Arciuch z Bartkiem Kasprzykowskim, Marcina Tyszkę, Tomka Jacykowa, Michała Starosta, Beatę Sadowską, Marcina Paprockiego i Mariusza Brzozowskiego, Agatę Młynarską, Katarzynę Zielińską, Dorotę Wróblewską czy Michała Piróga.
Zobacz również