2009-05-14
Przygotowania do sesji w Monte Carlo i Nicei zajęło kilka miesięcy ciężkiej pracy. Każdy szczegół był dopracowany w najmniejszym detalu: lokalizacje, wybór łodzi, jachtu, samochodu, rezydencji... Doskonałe rezultaty były jednak warte podjętych wysiłków.
Zobacz również