Apart

Maurice Lacroix

W zegarmistrzowskim świecie tradycja jest uważana za bardzo ważny wyróżnik ekskluzywnych manufaktur. Marka maurice lacroix udowodniła jednak, że i bez 100-letniej historii można znaleźć swoje miejsce w panteonie najlepszych producentów czasomierzy.

Jak równy z równym

Większość szwajcarskich manufaktur zegarkowych może się pochwalić historią sięgającą połowy lub koń-ca XIX wieku. Rozwijały się one wraz ze światową rewolucją technologiczną. Marka Maurice Lacroix działa od 1961 roku, ale w ciągu zaledwie ponad 50 lat zdołała osiągnąć bardzo dużo. Wszystko zaczęło się od wytwarzania mechanizmów na potrzeby innych producentów przez firmę Desco von Schulthess. Działalność rozwijała się bardzo pomyślnie, więc manufaktura zaczęła pracować także nad własnymi zegarkami, sygnowanymi logo Maurice Lacroix.
W latach 70. XX w. zaczęła się dynamiczna ekspansja tej marki. Zegarki trafiały kolejno do sprzedaży w Austrii, Hiszpanii, Niemczech i Australii. W 1989 roku firma otworzyła swój własny zakład, produkujący koperty czasomierzy, który jest dziś jednym z najnowocześniejszych na świecie. Kolejne lata upłynęły firmie na rozwoju dystrybucji w regionie Azji i Pacyfiku, a także w krajach arabskich.
W końcu w 2001 roku Maurice Lacroix stał się osobną firmą, wydzieloną ze struktury Desco von Schulthess. Firma podbiła USA i Wielką Brytanię, a jej fabryka w Saignelégier przeszła kolejne fazy rozbudowy. W 2006 roku dopełniają się wreszcie wszystkie wymogi ku temu, by markę nazywać luksusową manufakturą. Firma rozpoczyna bowiem produkcję własnych mechanizmów, a także wszystkich komponentów potrzebnych do ich budowy.

Komplikacje na najwyższym poziomie

O przynależności do zaszczytnego grona najbardziej ekskluzywnych manufaktur świadczy także to, że stosuje ona w swych modelach komplikacje o najwyższym stopniu zaawansowania. Od niedawna firma ma też w swej ofercie modele z tarczą typu retrograde. Ich wyjątkowość polega na tym, że wskazówka godzinowa nie wykonuje pełnego koła, ale porusza się po łuku. Gdy dojdzie do końca, przeskakuje z powrotem na godzinę pierwszą. Podobnie może działać także datownik lub sekundnik.
Maurice Lacroix w 2008 roku po raz kolejny zaskoczył świat wprowadzeniem nowej funkcji, która z powodzeniem może wejść do kanonu Grande Complication. Rok ten stał dla firmy pod znakiem wyczekiwanego przez rynek modelu Mémoire 1. Jego niezwykły mechanizm składa się z 604 części i powstawał przez trzy lata. Posiada on, jako jedyny czasomierz mechaniczny na świecie, funkcję pamięci. Kiedy właściciel zegarka uruchamia chronograf, wskazówki natychmiast zmieniają swoje pozycje. Wcześniej pokazywały aktualny czas, natomiast teraz przygotowane są do uruchomienia funkcji stopera. Po ponownym naciśnię-ciu przycisku, znów ukazują się wskazania aktualnego czasu. Zegarek z tą komplikacją wart jest ponad 300 tysięcy euro.

W kręgu najlepszych

Maurice Lacroix na swoich ambasadorów wybiera postaci nie tylko znamienite, ale i niebanalne. Nie są to gwiazdy filmu, piosenki, czy bohaterowie pierwszych stron gazet. Twarzą marki przez dwa lata był Roger Federer, urodzony w Szwajcarii gwiazdor tenisa. Obecnie ambasadorzy Maurice Lacroix to, oczywiście, nietuzinkowi indywidualiści: Henrik Fisker, uzdolniony projektant samochodów, współzałożyciel Fisker Automotive, James Magnussen, utytułowany pływak, oraz Jimmy Wales, założyciel Wikipedii.
W 2010 roku marka zaprosiła do współpracy Macieja Stuhra, wyróżniającego się stylem i erudycją aktora filmowego i telewizyjnego. Jego wizerunek doskonale wpisuje się w charakter Maurice Lacroix.