Edox
Dzieje marki sięgają roku 1884, kiedy to w szwajcarskim miasteczku Biel-Bienne Christian Rüefli-Flury postanowił założyć własny zakład zegarmistrzowski. Choć sam pochodził z Grenchen, biznes wolał uruchomić w miejscowości o ugruntowanych już tradycjach w wytwarzaniu czasomierzy. Od razu zyskał rozgłos jako mistrz wykończeń. Każdy detal dopracowywał tak gustownie, że nie miał sobie równych. Rüefli oprócz talentu zegarmistrzowskiego miał także żyłkę do marketingu. Szybko stwierdził, że fabryka z dużym potencjałem rozwoju musi mieć chwytliwą międzynarodową nazwę. Zarejestrował więc logo Edox, co z greckiego oznacza odmierzanie czasu. W 1900 roku wybrał też klepsydrę na znak graficzny swojej firmy. Okazało się to świetnym posunięciem, ponieważ wkrótce potem firma zaczęła rozwijać sprzedaż na całym świecie.
Po śmierci założyciela w 1921 roku fabrykę przejął biznesmen Robert Kaufmann-Hug. Również on wybiegał myślami daleko w przyszłość i doskonale zdawał sobie sprawę, że zegarki kieszonkowe będą musiały zostać wyparte przez naręczne modele, czego inne manufaktury nie brały pod uwagę. Edox był więc pierwszą firmą na świecie, która produkowała wyłącznie czasomierze na nadgarstek. Kiedy po II wojnie światowej zapotrzebowanie na nie wyraźnie wzrosło, firma była już przygotowana na znacznie większy popyt. Wysoki poziom produkcji i dobrze rozlokowane inwestycje pozwoliły firmie w 1955 roku przenieść się do nowocześnie wyposażonej fabryki, która zatrudniała 500 zegarmistrzów. Dzięki temu Edox miał potencjał na opracowanie nowoczesnych rozwiązań, takich jak czasomierze o dużym stopniu wodoodporności.
W 1961 roku stworzono zegarek Delfin, do dziś uważany za jedno z największych osiągnięć Edoxa. W modelu zastosowano nowy rodzaj podwójnie uszczelnionej koronki do nakręcania zegarka. Przed zanurzeniem w wodzie nie było już konieczne zakręcanie tego pokrętła. Dodatkowym wzmocnieniem konstrukcji był podwójny dekiel z tyłu zegarka. To opatentowane rozwiązanie gwarantowało doskonałe zabezpieczenie mechanizmu przed wodą. Dwa lata później światowy rozgłos zdobył Hydrosub – zegarek z koronką z pierścieniem zaciskowym i uszczelką pochłaniającą wstrząsy. Rozwiązanie to zagwarantowało wodoszczelność mechanizmu do głębokości 500 m. Do dziś model ten kojarzony jest z nowatorstwem technologicznym.
Delfin i Hydrosub stały się ulubionymi czasomierzami miłośników wszelkich sportów wodnych. Edox oferował im z czasem coraz więcej ciekawych modeli, dlatego pasjonaci jezior, mórz i oceanów pozostają wierni marce już od prawie 50 lat.
W 1965 roku stery w firmie przejął Victor Flury-Liechti, siostrzeniec poprzedniego właściciela. Zainwestował on własne środki w rozwój zawodowy inżynierów i zegarmistrzów z fabryki. Ta decyzja szybko popłaciła. Zaledwie rok później Edox został wybrany do oficjalnego odmierzania czasu podczas słynnego hiszpańskiego wyścigu kolarskiego Vuelta. Zaufanie do marki rosło coraz bardziej i precyzyjne pomiary czasu zlecano jej także na innych imprezach sportowych. Od 2006 roku Edox mierzy wyniki podczas wyścigów łodzi motorowych Class 1, które tną fale z prędkością 270 km/h. Początkowo firma nawiązała współpracę z załogą łodzi Spirit of Norway, która co roku zdobywa prestiżowe tytuły w wyścigach. Od 2007 roku Edox jest partnerem mistrzostw Class 1 World Powerboat i jedyną firmą, która oficjalnie odmierza czas podczas wyścigów. Class 1 to prawdziwa Formuła 1 oceanów, gdyż zwycięstwo od porażki dzieli tu różnica zaledwie kilku sekund. Wyścigi te oglądane są przez 200 tysięcy widzów na brzegu i miliony przed telewizorami. Edox zdaje sobie sprawę, że to zobowiązuje do zachowania pełnej precyzji. Mierzenie czasu przy zawrotnym tempie, silnych wstrząsach i dużych falach wymagało od marki Edox stworzenia nowego niezawodnego systemu pomiaru, opartego na technologii satelitarnej GPS.
W 2008 roku firma potwierdziła swoje zaangażowanie w rozwój sportu i zaczęła sponsorować załogę żaglowca Sea Dubai, który bierze udział w regatach RC44, rozgrywanych na wodach międzynarodowych. Z kolei w 2009 roku do obsługiwanych przez Edoxa imprez sportowych dołączyły rajdy samochodowe FIA WRC.
Historia marki pełna jest wyjątkowo jasnych punktów, gdy świat wstrzymywał oddech na widok nowego zegarmistrzowskiego dzieła. W roku 1969 roku na rynek trafił model Bluebird, równie piękny jak niezniszczalny. Jego elegancka i prosta forma stwarza pozory delikatności, ale model ten ma kopertę i szkiełko całkowicie odporne na zarysowania oraz wyposażony jest w system absorbujący siłę uderzeń. Po tak udanym dokonaniu firma nie pozwoliła jednak na długo o sobie zapomnieć. Zaledwie rok później stworzyła czasomierz Geoscope, który jako pierwszy na świecie pokazywał równocześnie godzinę we wszystkich 24 strefach czasowych. Zaskakujące było nie tylko to ciekawe rozwiązanie, ale także sam wygląd zegarka. Na jego tarczy przedstawiono widok naszego globu z perspektywy Bieguna Południowego, a wskazówki umieszczono dokładnie na osi ziemskiej. Dzięki temu poruszają się one tak, jak Ziemia. Model Geoscope jest dziś pilnie poszukiwanym egzemplarzem kolekcjonerskim.
Kolejne wielkie osiągnięcie firmy nadeszło w roku 1998. Wtedy też powstał najcieńszy na świecie zegarek z datownikiem. Grubość jego mechanizmu wyniosła jedynie 1,4 mm. Rok później wokół pojedynczego modelu wyrosła cała kolekcja Les Bémonts Ultra Slim.
Część kolekcji i pojedynczych modeli zegarków Edox powstała dzięki współpracy ze znakomitymi partnerami. Swoje odzwierciedlenie w pięknych czasomierzach znalazł m.in. kilkuletni mariaż marki z mistrzostwami Class 1 World Powerboat. Edox poświęcił temu sportowemu wydarzeniu kolekcje: Class 1 i C1. Znaleźć w nich można superwytrzymałe sportowe zegarki, które są tak precyzyjne, jak chronometry używane podczas mistrzostw. Takie modele jak Class 1 GMT Automatic Titanium potwierdzają, że Edox to firma, której wyrobom można zaufać. Zegarek jest bowiem wodoszczelny do 500 m i ma specjalny helowy zawór. Jeden z modeli poświęcony został łodzi Spirit of Norway. Również wspierana od niedawna załoga Sea Dubai ma już swój czasomierz. W kolekcji Grand Ocean poświęcono jej elegancki zegarek, który w tylnym deklu ma okienko przypominające bulaj. Można przez nie oglądać pracę mechanizmu. Powstało zaledwie 500 egzemplarzy tego modelu.
Edox znalazł także inspirację w świecie motoryzacji i nawiązał partnerstwo ze szwedzkim producentem samochodów Koenigsegg. Powstał chronograf, który zachwyca nie mniej niż superauto. Zegarek wzorowany był na modelu Koenigsegg CCX, który osiąga prędkość 400 km/h i jest jednym z najszybszych aut świata. Elementem czasomierza, przykuwającym uwagę na pierwszy rzut oka, jest niesamowita koperta wzorowana na unoszonych drzwiach samochodu. Edox wyprodukował zaledwie 30 sztuk tego zegarka.