Ekspert w diamentach

Nazwa „diament" pochodzi od greckiego słowa adamas, co znaczy „niepokonany", „niezniszczalny".
Uroda diamentów fascynuje od wieków. Kamienie te są nie tylko rzadkie i piękne, lecz także przez wielu uważane za magiczne. Długo nie było narzędzia zdolnego je przeciąć. Największy nawet ogień nie czynił im żadnej szkody. Dlatego wielu wierzyło w ich nadprzyrodzoną moc.

Grecy uważali, że diamenty to łzy bogów, Rzymianie zaś wierzyli, że to okruchy gwiazd. Dla Indian były talizmanami chroniącym przed chorobą. Mówiło się, że zapewniają zdrowie i mądrość. Możni i władcy tego świata zaczęli ich zachłannie poszukiwać. Królowie liczyli, że diament ochroni ich podczas bitwy.

Diamenty zawsze wzbudzały silne emocje. Od wieków były nieodłącznym elementem opowieści pełnych namiętności i intryg, historii miłości i zdrady, wielkich podbojów i klęsk. Minęły wieki, a one nie straciły swojej mocy. Po dziś dzień ich magia i tajemniczość rozpalają naszą wyobraźnię. Są synonimem piękna, bezgranicznego uczucia, jego trwałości. Stały się dostępne, a wybór odpowiedniego kamienia zależy tylko od upodobań i zasobności portfela.

Cztery C

O wartości i jakości oszlifowanego diamentu decydują cechy określane przez tzw. zasadę 4 C. Skrót ten pochodzi od pierwszych liter czterech angielskich słów: carat (karat – jednostka określająca masę), colour (barwa), clarity (czystość), cut (szlif). Do najrzadszych należą diamenty o wspaniałej barwie, nieskazitelnej czystości, bardzo dobrym szlifie i znacznej masie.

Szlachetny mariaż

W jubilerstwie bardzo często najpiękniejsze wzory są wynikiem połączenia diamentów z innymi, kolorowymi kamieniami szlachetnymi czy perłami. Rubiny, szmaragdy, szafiry czy tanzanity zachwycają barwami i są godnymi towarzyszami najszlachetniejszych na świecie kamieni.